Foto: Flickr.com

Były minister zdrowia i polityk SLD, a obecnie poseł PO Bartosz Arłukowicz był dziś wyjątkowo rozgorączkowany podczas posiedzenia Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej. Sam mianował się pierwszym obrońcą ciemiężonych polskich kobiet.

„Chcę obiecać wszystkim polskim kobietom: nie zostawimy was z nimi samych, z Jurgielem, Szyszko i Chazanem, będziemy za wami stać ramię w ramię każdego dnia” – stwierdził.

„Być może nie będziemy was tak często całować po rękach jak oni, ale na pewno nie pozwolimy, żeby ktokolwiek kiedykolwiek w Polsce wkraczał do waszej sypialni, domów i porodówek. Nie ma na to zgody” – błaznował.

„Wtargnęli na porodówki, utrudnili dostęp do antykoncepcji, to jest symbolika rządu PiS. A teraz jeszcze Chazan. Radziwiłł z Chazanem będą wam mówili jak żyć, będą mówili jak macie sprawdzać, kiedy macie dni płodne i bezpłodne. Oni tak kochają centralizm, proponuję załóżcie centralny rejestr dni płodnych i bezpłodnych” – gorączkował się.

„Żyjemy w Polsce, w której prezes Kaczyński wchodzi na taboret i próbuje dojść do prawdy. Wiecie dlaczego on przez 7 lat próbuje co miesiąc dojść do prawdy? On wie, że prawda jest dla niego bolesna, on się najbardziej boi prawdy. Dlatego my musimy mówić ludziom prawdę – to jest nasz obowiązek” – dodał i zakończył: „Musimy zwyciężyć. Naprawimy Polskę”. Bo przecież jak bardzo potrafią naprawiać pokazali przez osiem lat swoich niezapomnianych rządów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.