Foto: wikimedia.org

Prezydent Słupska, Robert Biedroń wpadł na pomysł by… w wybieraniu patronów ulic stosować parytet. Zamysł jest taki, by ulice miały mniej więcej tyle samo nazw damskich co męskich.

Statystyki mówią, że w Słupsku 203 ulicom patronują mężczyźni a 16 kobiety. Biedroń chce by wprowadzono uliczny parytet, i w związku z tym planuje złożyć odpowiedni projekt pod obrady radnych. Uchwała umożliwiałaby częstsze nazywanie ulic na cześć kobiet.

Można powiedzieć, że kobiety w Słupsku były wykluczone jako patronki ulic. Zauważyliśmy tę dyskryminację i chcemy to zmienić przez parytet. Oczywiście nigdy nie będzie tyle samo ulic o męskich i żeńskich nazwach. Tutaj po prostu chodzi o dobrą zasadę – mówiła w TVN24 pełnomocnik prezydenta Słupska, Beata Maciejewska.

Pomysł krytykuje m.in PiS. Tadeusz Bobrowski twierdzi:

To poroniony pomysł. Do tej pory zawsze nadawano ulicom nazwy ze względu na czyjeś zasługi, a nie płeć