foto: flickr.com

Ewa Kopacz kontynuuje swoją podróż po kraju. Podczas wizyty w Giżycku spotkała mężczyznę chorego na schizofrenię, który stwierdził, że chce “tylko jedzenia”. Odpowiedź pani premier była jak zwykle bardzo fachowa.

Jestem od 8 lat osobą chorą na schizofrenię paranoidalną. Dostaję 343 złote zasiłku. W tym kraju, za te pieniądze, po opłaceniu opłat – mimo, że dotacja mieszkaniowa mnie obejmuje, odliczają to od kwoty zasiłku. Jak opłacę opłaty za mieszkanie, zostaje 83 złote. Jak żyć? Gdzie kupować jedzenie, jak za to przeżyć? – pytał mężczyzna goszczącą w Giżycku Ewę Kopacz. Pani premier słuchając kolejnych słów zdesperowanego pacjenta odpowiadała zdawkowo: “Dobrze”, “Rozumiem”, aż w końcu ukłoniła się i odparła:

Dobrze. Będę myślała i odnotuję.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.