Foto: Wikimedia Commons
common. wikimedia
common. wikimedia

Feministki z “Feminoteki” za pośrednictwem mediów społecznościowych zachęcają do wpłacania pieniędzy, które później przeznaczone mają zostać na przetłumaczenie książki o tym jak nakręcić porno.

Zdaniem feministek polskie filmy pornograficzne są “zbyt toporne, głupie i tandetne” a co za tym idzie stanowią „wątpliwą przyjemność”. “Porno stanowi jeden ze sposobów opowiadania o naszej seksualności i dlatego warto samemu złapać za kamerę, by nieco wpłynąć na kształt tego gatunku” – tłumaczą działaczki po czym dodają, że “pornografia stanowi część kultury w której żyjemy”.

Warto pamiętać, że te same panie które tak ochoczo walczą o “profesjonalne porno”, domagają się wprowadzenie w szkołach edukacji seksualnej od najmłodszych lat. Zasadne więc jest pytanie czy w ramach tej “edukacji” na lekcjach puszczane będą dzieciom i młodzieży filmy pornograficzne? A może seks – edukatorki zarządzą w klasach zbiorowe warsztaty z porno?

To kolejna sytuacja, w której rodzice muszą jasno i wyraźnie powiedzieć wszelkiej maści zboczeńcom i dewiantom, RĘCE PRECZ OD NASZYCH DZIECI.

na podstawie: www.pch24.pl/

3 KOMENTARZE

  1. Ja mam dzieci i kategorycznie nie życzę sobie by takie dziwadła jak wy miały decydować o tym czego moje dziecko będzie się uczyć. RĘCE PRECZ OD NASZYCH DZIECI!!

    0

    0
  2. Tak troszke obok tematu…Ile dzieci ma autor artykulu zeby mogl autorytatywnie i rzetelnie odniesc sie do jakiegokolwiek tematu z nimi zwiazanego???

    0

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.