Piotr P., były oficer Wojskowych Służb Informacyjnych, główny podejrzany w tzw. aferze SKOK Wołomin, wyjdzie wkrótce na wolność.

Polskie państwo w wyniku afery SKOK Wołomin mogło stracić nawet 3 miliardy złotych. Niestety jeden z głównych podejrzanych w sprawie – Piotr P. może wkrótce wyjść na wolność. Sąd Apelacyjny w Szczecinie nie zgodził się na przedłużenie aresztu podejrzanego. Areszt Piotra P. kończy się zgodnie z wcześniejszym orzeczeniem 10 kwietnia br.

Piotr P. był członkiem Rady Nadzorczej SKOK Wołomin, obciążono go 40 zarzutami, w tym zarzutem wyłudzenia ze SKOK Wołomin minimum 80 mln zł i kierowania grupą przestępczą wyłudzającą pieniądze ze SKOK Wołomin. Grozi mu 10 lat pozbawienia wolności.

Według PAP decyzję o nieprzedłużeniu aresztu miał podjąć sędzia Sądu Apelacyjnego w Szczecinie Andrzej Olszewski. Ten sam sędzia niedawno zgodził się na przedterminowe warunkowe zwolnienie z więzienia skazanego za brutalne pobicie 10-letniej dziewczynki – Ryszarda D.

Decyzja Sądu zbulwersowała ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Nazwał ją “zaskakującą” i “kompletnie niezrozumiałą”.

Wypuszczanie go na wolność stwarza realne i bezpośrednie zagrożenie dla losów całego śledztwa i wyjaśnienia tej megaafery. Jeżeli taka ma być rola sądów, to dlaczego sędziowie jeszcze nie wypuścili z aresztu właściciela Amber Gold? – stwierdził Ziobro.