Mary Wagner foto: fb.com, "Wspieramy Mary Wagner / We support Mary Wagner
Mary Wagner
foto: fb.com, “Wspieramy Mary Wagner / We support Mary Wagner

Sąd wydał wyrok skazujący wobec Mary Wagner, aktywistce pro-life z Kanady. Została uznana winną i skazana na 4 miesiące więzienia oraz zakaz zbliżania się do ośrodków aborcyjnych na odległość 100 metrów. Za jaką zbrodnię taka kara? Otóż Kanadyjka pod punktami z usługami aborcyjnymi modliła się i rozdawała ciężarnym kobietom białe róże, zachęcając do donoszenia ciąży.

38-letnia Kanadyjka została skazana przez sąd na 4 miesiące więzienia. Sąd jednak uznał w poczet kary czas, kiedy Mary Wagner była przetrzymywana w areszcie (23 miesiące) i zasądzono 2 letni okres próbny. W tym czasie ma zakaz zbliżania się do klinik aborcyjnych. Podczas jednej z poprzednich rozpraw w 2012 roku sędzia Clements rzekł już znane słowa:

Ona może siedzieć w więzieniu, jeśli to jedyny sposób na to, by uchronić przed nią ludzi. Nie masz prawa przysparzać kobietom chcącym poddać się aborcji dodatkowego bólu. Mylisz się i twój Bóg też się myli!grzmiał w uniesieniu sędzia Clements

Sposób prowadzenia rozpraw, przetrzymywanie prolajferki oraz sam wyrok mówią jasno – już wkrótce na całym świecie można będzie bezkarnie zamykać i skazywać wszystkich, którzy są przeciwni mordowaniu nienarodzonych. Może i mnie skażą za to, że użyłem określenia “punkt z usługami” albo “ośrodek aborcyjny” zamiast słowa “klinika”? Jest to prawdopodobne. Skoro w jednym z najbardziej demokratycznych państw świata, jakim jest Kanada dopuszcza się do takich gwałcących zasady cywilizacji łacińskiej zachowań, to czemu nie robić tego w państwach bardziej scentralizowanych? W końcu wiadomo, że istnieje wolność słowa, ale po słowie już niekoniecznie.

Sama Mary Wagner jest zadowolona, że wyszła z aresztu. Jednak sam ten czas nie był dla niej tylko odsiadką. Dla niej był to czas dla Ducha Świętego, by działał w złamanych sercach. Zaś zaraz po wyjściu powiedziała:

Wiatr jest czymś, czego w więzieniu nie doznajemy zbyt wiele, gdyż otaczają nas zewsząd mury. Czuję się wolna, i wewnątrz i w świecie. To wspaniałe znów patrzeć na ludzi – dobrych przyjaciół z zewnątrz, od których na tak długo zostałam odseparowana. Bogu niech będą dzięki. – powiedziała Mary Wagner w rozmowie z portalem internetowym LifeSiteNews

Na podstawie: Prawy.pl, Radiomaryja.pl, LifeSiteNews.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.