Foto: Wikimedia Commons

1 lutego 2014 roku, rozpoczęła się kampania medialna, zachwalająca skok cywilizacyjny który miał dokonać się w Polsce dzięki Funduszom Europejskim. Trwała przez dwa i pół miesiąca i pochłonęła ponad 6 milionów złotych brutto.

Foto: Wikimedia Commons

Irmina, Iza, Aleks, Adrian, Alicja, Damian, Jan i Olimpia. Osiem osób, osiem krótkich filmików i historii emitowanych przez kilkadziesiąt ostatnich dni w telewizji, radiu i internecie. W każdym filmiku, jedna osoba opowiada o tym jak to Unia zmieniła ich życie, jak dzięki pieniądzom z Brukseli w ich środowisku zaszły wielkie, pozytywne zmiany.

Kilkuletni chłopak, wygłasza formułkę: „Gdzie najczęściej chodzę? Na basen. Myśleliśmy, że już nic z niego nie będzie. Szkoda by go było kurcze. Jest napisane, że Unia ufundowała modernizację, dzięki któremuś tam programowi. A mama nie pracowała, była bezrobotna i tam znalazła pracę. To dobrze, że odbudowali ten basen.” – słyszymy. Swoją drogą, ciekawe co on z tego rozumie. W innym znów spocie, Adrian mówi: „Ja się urodziłem może trochę za późno, bo takich możliwości jak dzisiaj dzieciaki mają, to kiedyś nie było. Założyłem koło symulacji lotniczych. Ja tą kasą otworzyłem drzwi, które do tej pory były zamknięte dla dzieciaków. Robiąc te projekty chciałem pokazać, że są inne możliwości. To że się jest z małej wioski to nie jest wyrok.” Jest też Alicja, zachwalająca jazdę koleją: „Zmiany jakie tu zachodzą obserwuje z pozycji studentki Uniwersytety Szczecińskiego. Już od kilku lat systematycznie dojeżdzam do swojej uczelni z odległego o blisko 100 km Łobza. Dawniej nie lubiłam Szczecina. W porównaniu do innych miast był na szarym końcu, jeśli chodzi o komunikację. A teraz jest to nie do opisania. Punktualnie i wygodnie. Komfort życia się zmienił”. Pozostałe spoty, są do obejrzenia w internecie.

Na stronie www.funduszeeuropejskie.gov.pl znajduję informację, że do udziału w spotach zaproszono osoby „nie będące aktorami”. „Opowiadają one w naturalny sposób o zmianach w ich życiu i o korzyściach, jakich doświadczyli dzięki Funduszom Europejskim” – czytamy dalej. Jest również punkt, który powinien nas interesować zdecydowanie bardziej. Koszty. Najpierw wstęp apropo osób, które wykonały serię spotów: „Kampanię przygotowała wyłoniona w wyniku udzielenia zamówienia publicznego przeprowadzonego w trybie negocjacji z ogłoszeniem agencja Fabryka Komunikacji Społecznej oraz Studio Filmowe M5”. Poniżej wyszczególnione sumy:

– produkcja spotów – 1 890 740 złotych brutto,

– zakup czasu antenowego w internecie i telewizji – 3 881 601,61 złotych brutto,

– zakup czasu antenowego w stacjach radiowych – 1 117 283,02 złotych brutto,

Łącznie koszt produkcji i emisji spotów wyniósł 6 889 624,63 złotych brutto. Wysoka cena „świadomości społecznej” trzeba przyznać.

na podstawie: http://www.funduszeeuropejskie.gov.pl,

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.