Działacze Kukiz’15 alarmują, że rząd już od stycznia chce przywrócić trzeci próg podatkowy. Chodzi o przekroczenie dochodu ok. 128 tys. zł brutto.

Politycy Kukiz’15 przekonują, że w myśl nowych pomysłów rządu po przekroczeniu dochodu ok. 128 tys. złotych brutto, za każdą dodatkową złotówkę zapłacimy 40,8%.

Wygląda na to, że rząd, który miał nie podnosić podatków, nie dość, że je podnosi, to z ich wysokością zaczyna zmierzać do poziomu wymarzonych 85% Zandberga i partii Razem. Potem ogromne zdziwienie, że polscy fachowcy i przedsiębiorcy uciekają przed podatkami za granicę… No, ale skoro mamy największą w Europie ilość ministrów i wiceministrów (że o reszcie urzędników nie wspomnę) to gdzieś pieniądze na ich utrzymanie trzeba znaleźć – skomentował sytuację Paweł Kukiz.