fot. Flickr.com CC 2.0

“Będę apelował, żeby przyjaciele z Zachodu nawet na milimetr nie popuścili PiS” – zaznaczył były prezydent Lech Wałęsa.

“Strasznie dużo straciliśmy” – tak Wałęsa ocenił 2017 rok. “Wszystko, co zyskaliśmy, wolność i podział władzy, co odrobiliśmy przez lata po komunie, teraz jest roztrwaniane. Trudno będzie po rządach PiS uporządkować sprawy w Polsce i zagranicą” – wyjaśnił w rozmowie z “Rzeczpospolitą”.

“Apelowałem i będę apelował, żeby przyjaciele z Zachodu nawet na milimetr nie popuścili PiS. Jeśli nam nie pomogą, to w Polsce skończy się źle. Może dojść do tragedii. Trzeba prosić Zachód, żeby solidarnie nie pozwolił na łamanie demokracji w Polsce, którą wywalczyliśmy” – mówił.

Jak podkreślił Wałęsa, “PiS cofa się do średniowiecza” i to samo chce zrobić z Polakami. “Budują podziały i starają się nas podzielić. A tymczasem mamy nową sytuację na Zachodzie i inne problemy w rodzinie europejskiej, której jesteśmy częścią. Nie możemy myśleć kategoriami państewek, ale kategoriami Europy, wspólnoty, którą współtworzymy” – tłumaczył. “Niech pomogą nam przyjaciele z UE, której częścią jesteśmy” – ocenił.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.