Redaktor naczelny tygodnika „Newsweek” – Tomasz Lis na twitterze odniósł się do słów Jarosława Kaczyńskiego, który ostrzegał przed chorobami przenoszonymi przez tzw. uchodźców. 

Są już przecież objawy pojawienia się chorób bardzo niebezpiecznych i dawno niewidzianych w Europie. Cholera na wyspach greckich, dezynteria w Wiedniu. Różnego rodzaju pasożyty, pierwotniaki, które nie są groźne w organizmach tych ludzi, a mogą tutaj być groźne. To nie oznacza, żeby kogoś dyskryminować, ale sprawdzić trzeba – mówił prezes PiS.

Słowa te wywołały falę krytyki, wśród poprawnych politycznie środowisk a skomentować je postanowił również samozwańczy ekspert od wszystkiego – Tomasz Lis.

Iran przyjął tysiące polskich zawszonych, wynędzniałych sierot, które szły z armią Andersa. Nie bano się pasożytów? – zapytał naczelny „Newsweeka”.

W odpowiedzi na ten wpis internauci zalecają Lisowi dokształcenie się oraz przyjęcie imigrantów pod swój dach.

Li