foto: commons.wikimedia.org/RTL Group

„Dla przeciwników polskiego rządu koszmar stał się rzeczywistością” – poinformował niemiecki portal informacyjny n-tv, odnosząc się do wejścia w życie reformy sądownictwa.

„Od teraz minister sprawiedliwości może bez podawania powodów odwoływać prezesów sądów. Polska oddala się w ten sposób coraz bardziej od demokratycznego trójpodziału władzy. Unia Europejska grozi jej konsekwencjami” – czytamy z okazji sobotniego wejścia w życie reformy wymiaru sprawiedliwości przeprowadzonej przez rząd PiS-u.

Zmiany przewidują między innymi, że minister sprawiedliwości w przyszłości będzie mógł odwoływać prezesów sądów i powoływać nowych, bez konieczności uzyskiwania opinii o kandydatach od zgromadzeń ogólnych tych sądów. Zdaniem n-tv eksperci z dziedziny prawa i przeciwnicy PiS-u twierdzą, że w ten sposób rząd będzie mógł obsadzać te stanowiska własnymi kandydatami.

„Pomimo ogromnych protestów społeczeństwa i wyraźnych ostrzeżeń Komisji Europejskiej, prezydent Andrzej Duda podpisał pod koniec lipca ustawy forsowane przez PiS. W związku z tym KE wszczęła postępowanie wobec Polski o naruszenie przez nowelę unijnych przepisów, co na ostatnim etapie może doprowadzić nawet do wymierzenia Polsce kary” – czytamy.

Według portalu nowe przepisy dają ministrowi sprawiedliwości możliwość wywierania wpływu na poszczególnych sędziów, szczególnie przez niejasne kryteria przedłużenia okresu sprawowania przez nich urzędu, co narusza zasadę nietykalności stanowisk sędziowskich.

Reformy PiS-u krytykuje Komisja Europejska, twierdząc, że reforma wymiaru sprawiedliwości od października przewiduje różny wiek emerytalny dla sędziów: 65 lat dla mężczyzn i 60 dla kobiet. Regulacja ta jest sprzeczna z dyrektywami Unii Europejskiej w sprawie równego traktowania mężczyzn i kobiet w kwestiach pracy oraz z zapisaną w traktatach unijnych zasadą równego wynagrodzenia bez względu na płeć.

3 KOMENTARZE

  1. A niby skąd ma wziąć tych „swoich kandydatów”? Czy ma własną szkołę i szkolił ich przez ostatnie 8-lat niezależnie od KRS i innych stowarzyszeń sędziowskich, które są zamkniętą kastą bez dostępu kandydatów niezależnych? Jakich mamy sędziów najlepiej opisuje umorzenie sprawy dyscyplinarnej przez sąd apelacyjny w Lublinie – mała szkodliwość społeczna więc naszego kolegę sędziego uniewinniamy, ten sędzia z Żyrardowa też liczy na pobłażliwość kolegów z wyższej instancji.

    9

    1
  2. Niemiaszki plują,jątrzą .Co NAGLE uświadomili sobie ,że PRZEGRAJĄ w Sądach sprawę o Reperacje wojenne z Polską./ A w ,,mętnej polityce” łatwiej od tego się wymigać.

    12

    0
  3. Aż dziw czemu n/zachodni sąsiedzi tak bardzo troszczą się o sytuację w krainie nad Wisłą, a nie widza co tak naprawdę się kroi na ich terytorium.

    1

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.