Foto: Wikimedia Commons
Foto: Wikimedia Commons

„Darmowy podręcznik” miał być jednym ze sztandarowych pomysłów rządu. Na wspólnych konferencjach prasowych premiera i minister edukacji roztaczano niesamowite wizje. Jeden darmowy podręcznik, dla kolejnych roczników. Wielki projekt, który jest w stanie udźwignąć tylko ta ekipa. Pomysłodawcy tego projektu byli ślepi i głusi na fakty i ostrzeżenia ekspertów. Tymczasem okazuje się, że nie wiadomo czy podręcznik w ogóle trafi na czas do szkół.

Najpierw przygotowano go na kolanie bez odpowiednio długich konsultacji i ocen ekspertów. Później również naprędce, w skróconym czasie przyjmowano uwagi i zastrzeżenia merytoryczne, które później uwzględniano lub nie – bez żadnego wcześniej ustalonego klucza. Teraz wreszcie okazuje się, że jest problem z dostarczeniem podręcznika do szkół.

Konkurs na wyłonienie dostawcy podręcznika ogłoszono 10 kwietnia, a 5 czerwca otwarto oferty. Dziś mamy 14 lipca a więc minął już ponad miesiąc. Dotychczas jednak konkursu nie rozstrzygnięto, dostawcy nie wyłoniono. Jak podaje „Rzeczpospolita” przyczyną może być fakt, iż najkorzystniejszą ofertę złożyła spółka Alfa Logis, której właścicielem są WSiP. Władze tego wydawnictwa są natomiast przeciwnikami „darmowego podręcznika”, co niejednokrotnie dawali publicznie do zrozumienia. Według protokołu to właśnie Alfa Logis złożyła najkorzystniejszą finansowo ofertę. Mimo to, zwycięzcy wciąż nie wyłoniono a oferty nadal są badane.

Chciałbym jednak przypomnieć, że mamy połowę lipca, do początku roku szkolnego zostało półtora miesiąca. Czy Ministerstwo Edukacji jest w stanie zagwarantować, że wszystkie podręczniki trafią na czas do szkół? Czy znów będziemy mieli do czynienia z prowizorką i odkładaniem wszystkiego na ostatnią chwilę? Czy ministrowie tego rządu potrafią chociaż raz załatwić coś od początku do końca solidnie i w terminie? A może po prostu to wszystko musi się zawalić? Może nie ma fizycznej możliwości dalszego budowania propagandy sukcesu na wiecznej obłudzie, dziadostwie i niedoróbkach?

na podstawie: rmf24.pl