Dziś w Orłowie, odbył się uroczysty pogrzeb dziewięciu ekshumowanych żołnierzy 3. Brygady Wileńskiej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Zaledwie jeden z nich, został dotąd zidentyfikowany – Jan Boguszewski, ps. „Bitny”. Identyfikacja pozostałych osób trwa.

Żołnierze Niezłomni przez lata byli skazani na zapomnienie. Teraz jest im oddawana pamięć, cześć i honor – mówił przed pogrzebem historyk, Leszek Żebrowski. Żołnierze, których pogrzeb miał dzisiaj miejsce polegli w bitwie 16 lutego 1946 roku, koło Orłowa. Walczyli oni z sowieckim okupantem.

Żegnam bohaterskich żołnierzy i cieszę się, że mają własny grób. Miejsce pochówku mojego ojca do dziś jest nieznane, ale mam nadzieję, że jeszcze przed śmiercią znajdę jego szczątki i będę mógł zapalić świeczkę na jego grobie – mówił podczas ceremonii na cmentarzu, Romuald Rajs – syn dowódcy 3 Brygady Wileńskiej skazanego w październiku 1949 roku na karę śmierci.

Po pogrzebie odbył się koncert Pawła Piekarczyka i Leszka Czajkowskiego pt. „Podziemna armia powraca”.