Polska sieć supermarketów Dino rośnie w siłę. Posiada już więcej placówek niż Lidl, chce teraz ruszyć w pogoń za Biedronką. Przedsiębiorstwo kierowane jest przez Szymona Piducha.

W I kwartale 2017 roku grupa Dino miała 30,5 miliona złotych zysku netto. To wynik lepszy o 7,1 miliona złotych (aż 30 procent!) niż rok wcześniej. Jak poinformowała spółka, jest to wynik nie tylko powiększania sieci, ale również wzrostu zysków w dotychczasowych marketach – przychód wzrósł z 707 do 910 miliona złotych.

Obecnie sieć Dino ma około 650 placówek na terenie całej Polski, głównie w gminach wiejskich – oznaczałoby to, że firma prześcignęła już pod względem liczby sklepów Lidla (około 620 placówek).

Polską firmę czeka w najbliższym czasie dynamiczny rozwój – 121 działek pod nowe markety zostało już kupionych (z czego na 58 trwa już budowa), a na 268 podpisano umowy przedwstępne (dla porównania – Lidl planuje otworzyć w tym roku zaledwie 70 sklepów). Jak dodaje Szymon Piduch, prezes spółki, potencjał polskiego rynku jest oceniany na 2700 placówek Dino, a do 2020 roku ma być ich już 1200.

Sklepy Dino w Polsce (dane z 2016r.)

źródło: wsensie.pl

1 KOMENTARZ

  1. Miałam w pobliżu Market Dino to jakiś nadzór dopatrzył się , po kilku latach funkcjonowania że nie ma parkingu przed tym , niedużym przecież sklepem. Tak jakby ktoś po bułki rano jeździł samochodem. Sklep zamknięto a po kilku miesiącach w pobliżu zbudowali wiodący portugalski .

    1

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.