Polacy mieszkający na Wschodzie po raz kolejny zaapelowali o ewakuację z zagrożonych wojną terenów. Ministerstwo Spraw Zagranicznych znów jednak odmówiło.

Z apelami do rządu zwraca się kilkudziesięciu Polaków, którzy mieszkają w Mariupolu na Ukrainie. Rząd jednak ignoruje prośby. Poprzez Ministerstwo Spraw Zagranicznych odmówił pomocy, gdyż zdaniem władz:

Mariupol nie jest położony w obszarze działań wojennych.

Polacy, którzy znajdują się na tych terenach twierdzą jednak, że w okolicach miasta odbywają się walki pomiędzy separatystami a siłami rządowymi Ukrainy. Mariupol i okolice były w ostatnim czasie ostrzeliwane wielokrotnie.

Do dziś do Polski pod naciskiem mediów sprowadzono 192 Polaków. Poza nimi we własnym zakresie do kraju wróciła grupa ponad 60  osób ze wschodniej Ukrainy. Na pomoc wciąż czeka kilkudziesięciu naszych rodaków.