Foto: Wikimedia Commons
Foto: Wikimedia Commons

Wyborcy spoza granic Polski, chcąc brać udział w wyborach muszą zgłaszać się do placówek dyplomatycznych. Okazuje się jednak, że wielu z nich może mieć z tym problem gdyż ze względu na nieznany błąd systemu elektronicznego, nie można wprowadzić danych o chcących głosować.

Sygnał o nieprawidłowościach przekazał Polak mieszkający w Budapeszcie. Twierdzi on, że próbował kilkakrotnie zgłosić chęć głosowania ale urzędnicy nie byli w stanie mu pomóc. Po wprowadzeniu danych, pojawia się komunikat o błędzie i podaniu „niezgodnych danych”. Może to być spowodowane, awarią systemu elektronicznego.

Jak ktoś mieszka za granicą i chce głosować w wyborach, musi się zgłosić przez system elektroniczny w ambasadzie. Pierwszy raz próbowałem się zgłaszać sam przez system elektroniczny. Za każdym razem wyrzucało błąd i komunikat, że wprowadzono nieprawidłowe, niezgodne dane. Chciałem uzyskać pomoc telefoniczną w ambasadzie. Przesłałem tam nawet skan mojego dowodu. Pracownicy placówki próbowali wprowadzić do systemu moje dane, ale im również się to nie udało. Zostałem poinformowany, że jest jeszcze możliwość zgłoszenia się osobiście do ambasady, ale nawet, gdybym sam przyszedł do placówki, to jej pracownicy też muszą zgłosić moje dane przez ten sam system elektroniczny. Jeśli on nie działa, to danych nie da się wprowadzić – mówi portalowi niezalezna.pl, Polak mieszkający na Węgrzech.

Nie pomogło wpisywanie danych bez “znaków specjalnych”, okazuje się też że przypadek pana Zdzisława nie jest odosobniony. Po tym jak sprawą zajęły się media, w sprawie głos zabrał MSZ.

System działa. Natomiast 7.05.2015 r. minął czas na zgłaszanie wniosków o dopisanie do spisu wyborców.

Informator portalu niezalezna.pl, twierdzi że jest to nieprawda.

Wiedziałem, że 7 maja mija termin dopisywania się do spisu wyborców, dlatego zgłaszałem się do ambasady już od poniedziałku 4 maja – czyli na długo przed upływem terminu. Ostatnią próbę dopisania przy pomocy pracownika ambasady podjąłem dokładnie 7 maja. Oczywiście wszystko musiałem załatwiać telefonicznie, ponieważ ambasada nie odpowiadała na maile.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.