W czwartek Lublin odwiedzili amerykańscy żołnierze. Jeden z mieszkańców miasta postanowił zaprotestować przeciwko witaniu obcej armii, co nie spodobało się organizatorom i zgromadzonej publiczności.

Żołnierze 2. Pułku Kawalerii USA w drodze do Estonii przejeżdżali przez Polskę. Kilkudziesięciu z nich zaprezentowało się mieszkańcom Lublina wraz ze sprzętem w postaci trzech wozów bojowych.

W czasie oficjalnego powitania jeden z mieszkańców Lublina przy pomocy megafonu zaczął protestować przeciw obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce. Został on siłą wyprowadzony z placu i zwyzywany przez osoby, które przyszły witać obcą armię.

 

4 KOMENTARZE

  1. Amerykanie i Angole to narody które nie będą walczyć w naszym interesie.Oni tu przyjechali podjudzać.To oni wywołali Majdan za 5mld $ na Ukrainie i to samo chcą u nas zrobić.

    6

    0
  2. Stacjonujące obce wojska w Polsce to hańba i zdrada. “Najemnicy” nie będą ginąć za Polskę. Wojsko Polskie służy do obrony Polaków.

    15

    3
    • Tak, tak. Ty pewnie byś obronił Polskę tym co mamy. Gratulacje za myślenie. Zdrada to oddanie pod kontrolę wrogich wojsk, a to nasz sojusznik. Z resztą akurat ten protest to kpina jakiegoś czerwonaka.

      5

      23
      • widziałeś masakrę w Rwandzie i to jak amerykanie bronili tam wyrzynanych cywilów, tak samo i nas będą bronić – byśmy nie uciekli oprawcom. spodhttp://www.twojefilmy.pl/ludobojstwo-w-ruandzie-w-obiektywie-filmowcow/ W kwietniu 1994 roku, w do tej pory niewyjaśnionych okolicznościach, prezydencki samolot został zestrzelony. Śmierć prezydenta Ruandy stała się pretekstem i punktem zapalnym do rozpoczęcia trwającego około 100 dni ludobójstwa i masakry ludności cywilnej Tutsi przez zorganizowane bojówki Hutu. Od kwietnia do czerwca wymordowano od 800.000 do 1 miliona mieszkańców Ruandy. Eksterminacja została przeprowadzona głównie za pomocą maczet. Mordowano mężczyzn, kobiety, dzieci, przy zupełnej obojętności ze strony Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz USA.

        12

        0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.