Syryjska chrześcijańska dziewczynka Mariam miała 15 lat. Mieszkała na wsi niedaleko miasta al-Kseir. Jej rodzina została uprowadzona przez muzułmanów z “Dżabha an-Nusra”.

Dziewczynka została jedną z wielu ofiar tak zwanego “seksualnego dżihadu” ustanowionego przez mudżahedinów z “Dżabha an-Nusra”. Herszt muzułmanów i dowodzący ich “frontem” wziął “zgodnie z prawem” Mariam za krótkoterminową żonę, żeniąc się z nią według ich praw i poddał seksualnej przemocy. Następnego dnia rozwiódł się z nią i “ożenił się” z inną dziewczynką. Wtedy inny muzułmanin z tego samego muzułmańskiego batalionu także “ożenił się z Mariam na jeden dzień”, potem “rozwiódł się” z nią. Potem Mariam została wydana za mąż ( według ich fatw ) za trzeciego muzułmanina ( warto wspomnieć, że wszyscy muzułmanie mieli po 35-40 lat a może i więcej, chrześcijanki i alawitki w Syrii wychodzą za mąż w wieku 22-25 lat, kiedy zakończą naukę ).

Mariam gwałcono codziennie. Za każdym razem “żenił się” z nią kolejny mudżahedin, a następnego dnia dawał jej rozwód. Jak twierdzą katoliccy księża, dziewczynkę codziennie poddawano “prawnemu wstąpieniu w związek małżeński” z mudżahedinem i liczba “mężów” wyniosła 15 członków “Dżabha an-Nusra”, którzy poddawali Mariam seksualnej przemocy w brutalny sposób. Dziewczynka od codziennej przemocy postradała zmysły. Wtedy muzułmanie postanowili zabić Mariam. Stwierdzili, że jeżeli zabiją Mariam, to ich zbrodnia umrze razem z nią.

Syryjscy aktywiści wzięli na siebie zadanie opowiedzieć światu o tej ciężkiej, tragicznej i strasznej historii Mariam – jednej z wielu ofiar islamskich bojowników. Szczególnie że seksualna przemoc została zalegalizowana przez z pomocą fatw duchownego lidera “Dżabha an-Nusra”, w których podobne małżeństwa uważane są za pełnoprawne.

na podstawie shamtimes.net