Zbigniew Stonoga / foto: YouTube.com

Biznesmen Zbigniew Stonoga jest poszukiwany listem gończym. Ma zostać odprowadzony do zakładu karnego przez policję.

W ciągu sześciu tylko dni wydano za mną list gończy. Listu gończego tak szybko nie wydano nawet za bandytą, który ostatnio w Świnoujściu zmasakrował i zabił młodego człowieka. Ja, Zbigniew Stonoga nie mogę liczyć na uczciwe traktowanie przez polski postkomunistyczny wymiar sprawiedliwości – powiedział Stonoga na nagraniu zamieszczonym w serwisie Facebook.

To jest sytuacja jak w stalinowskiej Rosji. Odbieramy człowiekowi wolność, wrzucamy go do więzienia i robimy z nim, co chcemy. Ja do więzienia nie pozwolę się zamknąć. Więzienie po moim trupie – dodał.

Biznesmen ma odbyć karę roku pozbawienia wolności. Zarzuca się mu oszustwo związane ze sprzedażą samochodu. Stonoga twierdzi, że nie może przebywać w więzieniu ze względu na specjalną aparaturę podtrzymującą oddychanie, do której podłączony jest w nocy.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.