Zbigniew Stonoga na swoim profilu na facebooku opublikował film, na którym Andrzej Lepper opowiada o tym przez kogo i w jaki sposób był niszczony. Na sam koniec tragicznie zmarły polityk sugeruje, że wkrótce może zginąć.

Byli u mnie. Pojedynczo oczywiście. I mówili tak: odbyły się spotkania… – to jest relacja ich – w takich gronach jak: dziennikarze, którym przewodził Adam Michnik. Byli tam jeszcze inni dziennikarze – ogólnie powiedzmy TVNu… Wpływowi dziennikarze. Druga grupa, to byli politycy. I tu wymienił mi z nazwiska: Kaczyńscy, Tusk i Schetyna. Jan Rokita, Szmajdziński, Miller, Pawlak i Kalinowski. Trzecia grupa – to jest aż przerażające – to hierarchowie kościoła. Grupa tzw. liberalna w kościele katolickim. I czwarta najmniej zaangażowana w to grupa, to przedsiębiorcy. I wszystkie te grupy miały jedno zadanie: podjąć skuteczną walkę w kierunku tym, żeby wykończyć Leppera – zaczyna na filmie Andrzej Lepper.

W dalszej części filmu zmarły polityk Samoobrony przypomina swoje przemówienie z Sejmu w którym pytał czołowych polityków o ich ewentualne kontakty ze światem przestępczym. Opowiada również o mechanizmach, jakimi posłużono się by go zniszczyć i „zrobić z niego świra”.

Jestem niewygodny. Częściowo trzeba się zgodzić z Kaczyńskim, nawet może i w dużej części – w tej kwestii – że służby wszystkim sterują. Tylko, że jestem przekonany iż Kaczyński sam nie wie, że służby nim też sterują. Nie wiem czy dożyję tego, bo różnie może być…, ale wcześniej czy później pewne fakty ujrzą światło dzienne – kończy Lepper.

Cały film poniżej: