Foto: Matti Mattila/Flickr

Ingrid Lomfors, szwedzka historyk, postanowiła zabrać głos w sprawie rzekomego antysemityzmu Polaków. Opublikowany w „Dagens Nyheter” tekst kompromituje ją.

W sztokholmskim Instytucie Polskim otwarto wystawę pt. „Samarytanie z Markowej”. Dotyczy ona losów rodziny Ulmów, która ukrywanie żydowskiej rodziny przypłaciła życiem. Według niedouczonej propagandzistki Ingrid Lomfors, wystawa ma być metodą popularyzacji na świecie szlachetności Polaków, a także… próbą ukrycia naszego „antysemickiego dziedzictwa”.

Holokaust byłby niemożliwy bez aktywnego uczestnictwa lub biernej zgody ludności lokalnej – powiedziała, mając na myśli Polaków.

Lomfors jest szefową rządowej szwedzkiej instytucji Forum foer levande historia. Instytucja ta zajmuje się upowszechnianiem wiedzy o Holokauście, organizując m.in. wyjazdy szwedzkiej młodzieży do Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

Ambasador RP w Sztokholmie Wiesław Tarka poinformował, że odniesie się do tekstu szwedzkiej historyk. Jakoś nie wydaje nam się jednak, by Lomfors miała się tym przejąć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.