USA - najdłuższe zawieszenie rządu w historii

Donald Trump zamiast pensji serwuje pracownikom hamburgery. Najdłuższe zawieszenie rządu w Stanach Zjednoczonych trwa.

W USA od kilku tygodni większość administracji rządowej nie pracuje. Powodem jest częściowe zawieszenie działalności rządu, czyli tak zwany goverment shutdown. Wstrzymanie prac rządu trwa już 27 dni, natomiast 15 stycznia stało się najdłuższym wstrzymaniem prac rządowych w historii.

Goverment shutdown ma miejsce już trzeci raz podczas dwuletniej prezydentury Trumpa. Ostatni raz sytuacja ta miała miejsce w 2013 roku podczas prezydentury Obamy, natomiast wcześniej dwukrotnie w czasie prezydentury Billa Clintona w 1995 i na przełomie 1995-96.

Jaki jest powód zawieszenia rządu?

Powodem trwającego obecnie zawieszenia pracy rządu jest nieprzyjęcie prowizorium budżetowego. Wydarzyć się to powinno 21 grudnia 2018 roku, lecz nie przyjęto go, gdyż Donal Trump domaga się zagwarantowania w budżecie kwoty 5 miliardów dolarów, która pozwoli wybudować mur na granicy z Meksykiem i wspomóc ma służby, które zajmować się mają ochroną na granicy.

Prowizorium musi zatwierdzić Kongres, natomiast zasiadający w nim demokraci nie chcą zgodzić się na dodanie do budżetu dodatkowych wydatków na drogi projekt budowy muru. Jedynie republikanie godzą się na pomysł prezydenta, a ten natomiast zapowiedział, że zawetuje każdą ustawę, która nie przewiduje wydatków na budowę muru.

Bez prowizorium budżetowego wiele osób z urzędów, agencji i innych instytucji finansowych były zmuszone wybrać się na przymusowy urlop. Osoby, które pracują w instytucjach uznawanych za kluczowe pracują, nie otrzymując za to wynagrodzenia. Niewielu z nich się na to godzi, więc spora część pracowników udaje się na zwolnienia lekarskie, na przykład pracownicy odpowiedzialni za kontrole na lotniskach. 380 tysięcy pracowników pozostaje na przymusowych urlopach, natomiast 420 tysięcy pracuje bez otrzymywania wynagrodzenia.

Jakie są skutki wstrzymania prac rządu?

Na przymusowe urlopy wybrali się również kucharze zajmujący się serwowaniem posiłków w Białym Domu. Z racji tego Donald Trump, zapraszając na spotkanie uniwersytecką drużynę futbolu amerykańskiego, która ostatnio zwyciężyła w mistrzostwach, uraczył gości szerokim wyborem „amerykańskiego fast foodu”. Na stołach można było znaleźć hamburgery od McDonalda, Burger Kinga czy Wendy’s.

Warto w tym miejscu wspomnieć, iż skutki wstrzymania prac będą odczuwalne jeszcze długo po tym, jak zostanie ona przywrócona. Natomiast Donald Trump zapowiedział, że zawieszenie rządu może potrwać miesiące, czy nawet lata, gdyż nie zamierza on zrezygnować w sprawie muru.

 

Przeczytaj także: https://parezja.pl/geneza-powstania-kryzysu-w-wenezueli/

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.