Foto: YouTube

Na „Łączce” na warszawskich Powązkach odkryto kolejne szczątki bohaterów pomordowanych przez komunistów. Tym razem odnaleziono grób zbiorowy.

W tej chwili udało się odkryć szkielety co najmniej trzech osób. Nie wiemy, ile jeszcze może się ich tam znajdować. Jutro nastąpi ciąg dalszy naszych prac – powiedział w poniedziałek kierujący pracami na „Łączce” wiceprezes IPN-u Krzysztof Szwagrzyk.

Profesor Szwagrzyk dodał, że odkrycie jamy grobowej z kompletnymi szkieletami jest wydarzeniem wyjątkowym.

Każdy, kto interesuje się naszymi pracami wie, że szczątki naszych bohaterów, nad którymi wybudowano w latach 80. groby, były z tego powodu bardzo zniszczone. Dzisiejsze odkrycie to dla nas wielka radość – powiedział.

Szczątki jednej z odnalezionych osób noszą ślady po egzekucji „metodą katyńską”, czyli strzałem w tył głowy.

IPN prowadzi prace na terenie, który do grudnia 2016 roku był niedostępny z uwagi na grobowce, które postawiono tam w latach 80. To ostatni etap poszukiwań. Wolontariusze spodziewają się wydobyć z ziemi szczątki ok. 100 osób, głównie żołnierzy podziemia niepodległościowego. Prace potrwają do końca czerwca.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.