Kilka dni temu rząd, na posiedzeniu przyjął nowelizację ustawy o lasach. Mówiąc wprost, premier postanowił zagrabić miliony, zebrane przez stabilną dotąd spółkę. 

commons.wikimedia.org

Dramatyczne marnotrawienie środków finansowych, przepijanie i przejadanie, zadłużanie państwa… To wszystko sprawia, że każdy grosz dla rządu Tuska jest na wagę złota. Wobec tego, nie mając pienędzy – premier zrobił zamach na finanse Lasów Państwowych. Zapowiedział, że w latach 2014 i 2015 Lasy Państwowe mają przekazywać do budżetu po 800 milionów. Ze środków zagrabionych przez te dwa lata – 1,3 miliarda ma pójść na… budowę i remonty dróg lokalnych.

Od roku 2016, Lasy Państwowe mają przekazywać 2 procent przychodów, co będzie wynosiło od 100 do 150 milionów rocznie. Czy łudzicie się Państwo, że takie sumy zbawią polskie samorządy? Te pieniądze również rozpłyną sie w czarnej dziurze biurokracji i niejasnych powiązań. Ale ten ruch władzy nie tylko nie pomoże w rowoju. On doprowadzi do stopniowej rujnacji stabilnej dotychczas sytuacji finansowej Polskich Lasów Państwowych.

Lasy Państwowe zajmując około 8 milionów ha, stanowią 1/4 powierzchni kraju. Te lasy to nie tylko miejsca pracy, ale przede wszystkim nasze “Zielone Płuca”. Miejsce odpoczynku, rekreacji milionów obywateli. Miejsce, w którym rozwija się przyroda. Lasy Państwowe, dzięki prowadzonej przez siebie niezwykle mądrej polityce, nie tylko zgromadziły wielki majątek, ale przede wszystkim stały się samowystarczalne finansowo. Od lat są obiektem pożadania kolejnych ekip rządzących, które chcą położyć łapę na majątku Lasów Państwowych. Przykładowo w 2010 roku rząd chciał włączyć LasyPaństwowe do sektora publicznego. Dzięki protestom społeczeństwa, z pomysłu tego się wycofano. Dziś jednak nasi uzurpatorzy, postanowili wrócić do pomysłu ale inną drogą. Okradając systematycznie Lasy Państwowe, doprowadzą w końcu do ich zapaści finansowej a to będzie pretekstem do tego, co ta władza umie najlepiej. A więc do sprzedaży polskich lasów. A do czego może doprowadzić sprzedaż lasów? Nowy nabywca będzie mógł zrobić z nimi co zechce. Zniszczyć, lub zamknąć i wprowadzić opłaty za korzystanie z naturalnych walorów przyrodniczych. Będziesz chciał jechać w wakacyjny weekend na piknik? Będziesz płacił Niemcowi albo innemu Francuzowi.

To co obserwujemy to bandytyzm i rozbój w biały dzień. Należy stanowczo się sprzeciwić. Walczmy o swoje środowisko naturalne, o nasze srebra rodowe. Zostało nam ich już niewiele. Utrata każdych kolejnych, będzie nas przybliżała do nieuchronnego końca i ostatecznego uzależnienia Polski od obcych.

 

wpolityce.pl, niezalezna.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.