foto: youtube

Piotr Liroy-Marzec nie ustaje w walce o legalizację medycznej marihuany. Niestety, mimo szumnych zapowiedzi obecny rząd niewiele robi w tej sprawie.

Na przeszkodzie stoi Ministerstwo Zdrowia, które doradza w taki, a nie inny sposób prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu – nie ma wątpliwości Marzec.

Na pytanie o to, czy cały spór nie toczy się o stworzenie w Polsce upraw, polityk nie krył oburzenia.

Tak, ściągnijmy z Izraela i z Indii. Tak jak sprzedaliśmy kraj i opchnęliśmy wszystkie sklepy, opchnęliśmy gospodarkę. Sprzedajmy wszystkich. Sprzedajmy chorych, sprzedajmy ich śmierć, wszystko sprzedajmy.

Na koniec poseł pokusił się o ocenę obecnej partii rządzącej, wykazując jej hipokryzję.

To jest właśnie ten PiS, który chce obywatelskich spraw, który dba o pacjenta. Widzicie państwo? Taki PiS, który chce nas znowu dokładnie przemielić. Ja się w tej chwili odnoszę do logiki PiS-u, gdzie jest walka o gospodarkę kraju? Gdzie jest walka o obywatela, w tym wszystkim co wy mówicie? To jest walka o obcy kapitał i nic więcej.

3 KOMENTARZE

  1. Że PiSowcy nie potrafią odróżnić suszu z liści marihuany od oleju konopnego (zupełnie inna postać i działanie; różnica mniej więcej taka sama jak między suszonymi liśćmi oliwnymi a oliwą z oliwek), to jakoś jestem w stanie pojąć, ale żeby Liroy był taki niedoinformowany w tej kwestii? Zaczyna mi to podejrzanie wyglądać….

    0

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.