Foto: wydawnictwo Fronda
Foto: wydawnictwo Fronda
Foto: wydawnictwo Fronda

“Technika to margines mojej działalności. Owszem, żyjemy w świecie, w którym ludzie młodzi są przekonani, że dziennikarz nie musi ruszać się zza biurka, że wystarczy mu telefon i Google, ale to tak nie działa. Podobny błąd zrobiły kiedyś służby specjalne.”

Cezary Gmyz jest słynnym dziennikarzem śledczym. W książce “Cezary Gmyz Zawód: dziennikarz śledczy” wydawnictwa Fronda opowiada o swojej działaności zawodowej.

Kim jestem?

W pierwszych rozdziałach szczególnie Cezary Gmyz opowiada o swoim życiu od wczesnej młodości. Tłumaczy, do których szkół uczęszczał, jakie kierunki kończył i gdzie potem pracował. Po kilka zdań poświęca także na komentarze do redakcji, w których był dziennikarzem. Wszystkie te opowieści są odpowiedziami na zadawane mu pytania przez jego kolegę Piotra Gociek. Sam Gociek uważa Gmyza za postać bardzo interesującą i wartą szczególnej uwagi. Cała książka złożona jest ogólnie z opowieści biograficznych Cezarego Gmyza, dlatego tez jest warta polecenia tym, którzy są zafascynowani tą postacią polskiej sceny medialnej.

Zawód: dziennikarz śledczy

Moją uwagę przykuły fragmenty, które mówią stricte o zawodzie dziennikarza śledczego. Sa one poprzeplatane z biografią Gmyza, jednak są to istotne i przydatne informacje, a zwłaszcza dla tych, którzy myślą poważnie o tym zawodzie. Cezary Gmyz ujawnia kulisy swoich dochodzeń, zwraca uwagę na pewne fakty, o których powinien pamiętać każdy dziennikarz śledczy. Tutaj chodzi szczególnie o informatorów, bez których dziennikarz śledczy nie mógłby pełnić należycie swojego zawodu. Jest w tym zawodzie wiele tajemnic, sekretów i jest to także zawód w pewien sposób niebezpieczny. Gmyz mówi o tym, że nieraz już, jadąc nawet prywatnie, ma wrażenie, że go ktoś śledzi.

Ujawnione fakty

O niektórych ważniejszych dochodzeniach opowiada Cezary Gmyz w książce. Możemy dzięki temu dowiedzieć się, kim naprawdę były osobe związane z różnymi aferami, kto był groźnym agentem SB w Watykanie czy o tym, jakie sa dowody obecności trotylu na wraku tupolewa w Smoleńsku. O tym wszystkim jesteśmy informowani przez opowieści Gmyza, czyli człowieka bezpośrednio biorącego udział w dochodzeniach. A trzeba pamiętać, że o niektórych sprawach nie dowiemy się dzisiaj z mediów.

Podsumowując, książka “Cezary Gmyz Zawód: dziennikarz śledczy” Wydawnictwa Fronda jest warta przeczytania dla tych, których interesuje biografia Cezarego Gmyza, którzy myślą o zawodzie dziennikarza śledczego, a także dla tych, którzy po prostu chcą dowiedzieć się, jak wyglądały pewne sytuacje i dochodzenia z perspektywy badającego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.