foto: commons.wikimedia.org/Adrian Grycuk

Pisaliśmy o wypowiedzi posłanki .Nowoczesnej Kornelii Wróblewskiej, która nie zamierza uczestniczyć w proaborcyjnej propagandzie lewicy. Okazało się, że nieznani sprawcy obrzucili fekaliami okna jej biura poselskiego w Zamościu.

Czyżby była to odpowiedź środowisk lewicowych na postawę parlamentarzystki sprzeciwiającej się pomysłom feministek żądających wprowadzenia w Polsce „aborcji na życzenie”?

Nie wiadomo, kto dopuścił się aktu wandalizmu. Najprawdopodobniej ma on jednak związek z zachowaniem Wróblewskiej w sprawie głosowań nad obywatelskimi projektami w sprawie aborcji. Kornelia Wróblewska to jedna z kilkunastu przedstawicieli .Nowoczesnej, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu nad projektem „Ratujmy Kobiety”, przez co, zdaniem środowisk lewicowych, postulaty feministek nie trafiły do sejmowej komisji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.