Śmierć bliskiej osoby nigdy nie jest i nie będzie czymś, nad czym można przejść z dnia na dzień do porządku dziennego. O ile po pogrzebie dalszego krewnego lub znajomego nasz czas powrotu do codzienności jest o wiele szybszy, o tyle w przypadku organizacji pogrzebu najbliższego członka rodziny, nie jest to takie łatwe. Proces żałoby może trwać nawet kilkanaście miesięcy. Jak i czy w ogóle można poradzić sobie ze śmiercią bliskiej osoby?

Skup się na organizacji pogrzebu

Jedną z najważniejszych rzeczy, jaką można zrobić na samym początku, jest zorganizowanie godnego pożegnania. Może wydawać się, że to zupełnie zbędna kwestia, jednak możliwość pożegnania jest bardzo ważna. Pozwala to – po pierwsze – zebrać nam nasze myśli i skupić uwagę od samego początku na czymś innym niż tylko emocje. Zajęcie głowy kwestiami formalnymi może bardzo pomóc, zwłaszcza w pierwszych dniach po fakcie śmierci.

Nie każda osoba ma jednak tyle siły, aby wszystkim zajmować się samodzielnie. W takiej sytuacji warto skorzystać z pomocy doświadczonej firmy pogrzebowej. Organizacja pogrzebu to nie tylko kwestie formalne. Pogrzeb bowiem pozwala rodzinie pożegnać drugiego człowieka w sposób osobisty. Przykładem firmy, która organizuje pogrzeby zgodne z oczekiwaniami najbliższej rodziny Zmarłego, jest warszawski dom pogrzebowy Nekropolis, który swoją ofertą wychodzi poza standardowe usługi pogrzebowe.

Pożegnaj drugiego człowieka w sposób godny

Pogrzeb można zorganizować w sposób tradycyjny, ale można również wpleść w niego elementy, które nadadzą uroczystości niepowtarzalnego charakteru. Każdy człowiek jest inny. Z tego samego powodu uroczystości pogrzebowe nie powinny być organizowane w sposób szablonowy. Jeśli osoba zmarła uwielbiała malować, w dniu pogrzebu można wystawić jej obrazy, jeśli kochała czytać książki, ksiądz lub mistrz ceremonii może odczytać ulubiony fragment książki, lub przeczytać wiersz. Każdą uroczystość pogrzebową można zorganizować w sposób indywidualny. Wystarczy tylko poinformować pracownika zakładu pogrzebowego, który pomoże w przygotowaniu oprawy. Muzyka, kwiaty, oprawa wizualna, czy wybór akcesoriów pogrzebowych to kwestie, które pozwolą nam pokazać, że troszczymy się i kocham drugiego człowieka, nawet po jego śmierci.

Pozwól sobie na emocje i daj sobie czas

Świat nie zawsze jest przyjemny i radosny. Niestety, przekraczając bramę cmentarza po pogrzebie, wcale nie zostawiamy tam swoich zmartwień i smutków. Te emocje mogą towarzyszyć nam naprawdę długo. Dlatego warto słuchać swojego ciała i nie starać się za wszelką cenę pokazać, że wszystko jest w porządku. Łzy, gniew, smutek – to naturalne emocje, którym musimy pozwolić dać upust. Nie warto na siłę skracać lub przedłużać naszą żałobę tylko dlatego, że inni od nas tego oczekują. W tym trudnym czasie możemy częściej popełniać błędy. Warto być dla siebie wyrozumiałym.

Pamiętaj o innych

Nie każda osoba ma ochotę na to, aby po pogrzebie spotykać się z innymi. Czasem samotność jest potrzebna, kiedy indziej może zacząć przygniatać. Dlatego ważne jest, aby nie odtrącać od siebie bliskich. Nie masz obowiązku brać udziału we wszystkich spotkaniach towarzyskich i bawić się do białego rana. Jednak spotkanie nawet na godzinę, rozmowa, czy wspólna kawa sprawi, że na chwilę odpoczniesz od myśli, z którymi mierzysz się sam w czterech ścianach.

Chociaż zabrzmi to stereotypowo, to pamiętaj, że Twój bliski nigdy nie chciałby, abyś całe swoje życie zamienił w żałobę. Kiedy poczujesz, że już nadszedł czas, powróć do wykonywania ulubionych czynności, spotkań ze znajomymi i aktywności, o których myślałeś, że już nigdy nie sprawią Ci radości. Nie obwiniaj się z tego powodu. To normalnie, że z czasem ból i smutek powoli stają się mniejsze.

Chociaż wiele powyższych rad może wydawać się niezrozumiałych lub trudnych, to upływ czasu naprawdę potrafi zdziałać cuda. Warto tylko pamiętać o tym, aby przeżywać żałobę w swoim tempie i nie ulegać presji innych. Ze śmiercią bliskiego można się pogodzić. To niełatwy czas w życiu każdego. Chociaż życie bez drugiej osoby nigdy nie będzie takie samo, to można sobie z tym poradzić.

 

 

Źródło: Artykuł sponsorowany 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.