MSC Opera uderza w mniejszy statek turystyczny w Wenecji
źródło: dorzeczy.pl

Do wypadku doszło 2 czerwca 2019 około godziny 8:30. Statek wycieczkowy NSC Opera, chcąc wpłynąć do portu, uderzył w mniejszy statek turystyczny Michelangelo. W sumie jest 5 rannych.

Statek wycieczkowy uderza w mniejszego wycieczkowca. Są ranni
źródło: wp.pl

Kolizja na kanale Giudecca, Wenecja

Na weneckich kanałach wciąż nie obowiązuje zakaz wpływania większych jednostek. Z tej okazji skorzystał statek wycieczkowy NSC Opera, wpływając do portu i taranując mniejszego sąsiada. Kanał Giudecca to główna arteria, prowadząca do planu Świętego Marka w Wenecji. „Właśnie przez takie przypadki władze Wenecji uchwaliły przepisy zakazujące wpływania statkom turystycznym na kanały tego miasta w obawie, że uszkodzą nie tylko drogi wodne, ale przyczynią się do zniszczenia całego miasta. Przepisy te mają zacząć jednak obowiązywać w najbliższych latach” – podaje portal natemat.pl.

MSC Opera uderza w Michelangelo. Przerażony tłum ucieka
źródło: natemat.pl

Statek wycieczkowy niezdolny do zatrzymania pędu

Wycieczkowiec MSC Opera pływający pod banderą Panamy zerwał się z liny holującej. Jednostka straciła sterowność i w kanale Giudecca, z powodu silnego prądu, uderzyła w stojący przy nadbrzeżu statek turystyczny. W sieci krążą filmiki, na których widać moment samego zderzenia dwóch statków oraz ucieczkę przerażonych turystów. Pracownicy portu próbują opanować sytuację, która rozwija się w negatywną stronę. Ktoś z obecnych na filmach krzyczy “Mario, Mario!”, podczas gdy zebrany w okolicach tłum w popłochu się rozchodzi. W tej chwili też liniowiec uderza w mniejszą łódź i dok.

Wypadek mógł być spowodowany pęknięciem jednego z kabli łączących statki wycieczkowe z holownikami, które pomagają im wejść do kanału. Tak czytamy w magazynie „Corriere della Sera”.

Media podają różne informacje co do poszkodowanych w zdarzeniu osób. Na natemat.pl czytamy, że było 5 osób rannych. Jednak wp.pl podaje, że ucierpiały 2 osoby z mniejszego wycieczkowca, a 2 kolejne zostały wysłane na badania. Jedno jest pewne – nie ma ofiar śmiertelnych.

źródła: wp.pl, onet.pl, natemat.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.